Zbigniew Masternak – warsztaty pisania scenariuszy filmowych

Utworzono: środa, 06 listopad 2013

Wydarzenie w ramach projektu Dyskusyjne Kluby Książki

Zbigniew Masternak pochodzi z Gór Świętokrzyskich. Obecnie mieszka w Puławach. Jest autorem autobiograficznego cyklu powieściowego "Księstwo". W latach 2006 - 2008 ukazały się trzy księgi - "Chmurołap", "Niech żyje wolność", "Scyzoryk". Niedawno powstał na podstawie trylogii film "Księstwo" w reżyserii Andrzeja Barańskiego - premiera światowa odbyła się w lipcu w Karlowych Warach, podczas 46. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Wiosną 2012 film trafił do kin. Obecnie autor pracuje nad filmem "Nędznicy" na podstawie kolejnej powieści z cyklu "Księstwo" pod tym samym tytułem, którą zamierza sfilmować wybitny polski reżyser Krzysztof Zanussi.

Książki pisarza ukazały się w przekładach na języki obce - niemiecki, rosyjski, ukraiński, czeski, macedoński, mongolski. Niedawno "Niech żyje wolność" wyszła po wietnamsku w Ho Chi Minh.

 

W warsztatach wzięła udział trzydziestoosobowa grupa młodzieży drugiej klasy z I LO i gimnazjum. Zajęcia rozpoczęły się od wyjaśnienia pojęć związanych ze sztuką pisania scenariuszy filmowych. Czym jest scenariusz? To nic innego jak zapis tego, co widać i słychać na ekranie. By móc pisać scenariusze, trzeba mieć warsztat, pasję i cierpliwość. Kino fabularne jest opowiadaniem historii, która musi zaciekawić widza, bo nuda grozi katastrofą. Zadaniem scenarzysty jest po pierwsze wymyślić historię, po drugie wybrać najlepszy sposób na jej opowiedzenie. Tym, co decyduje o zasadniczej budowie scenariusza jest jego paradygmat, czyli wzorzec. Składa się z ekspozycji, rozwinięcia i zakończenia.

Jeśli chcemy zostać scenarzystami, powinniśmy pisać synopsisy, czyli szkice, streszczenia. Jest to jedna lub półtorej strony maszynopisu z opisanym filmem. O czym jest. Dlaczego chcemy go opowiedzieć. Streszczenia pomagają skonkretyzować pomysł i temat filmu. Czym innym jest treatment, czyli dziesięć stron, w którym musi być zawarta cała akcja – scena po scenie. Na tym etapie można już zainteresować producenta swoją historią. Jeśli wszystko jest już wymyślone - pomysł, temat i postacie – można zacząć pisać scenariusz. Jego tekst składa się też z dialogów i z didaskaliów – czyli opisów, co widać na ekranie.

Po części teoretycznej uczestnicy warsztatów, podzieleni na grupy, zapisywali swoje pomysły scenariuszowe. W trakcie ich oceny młodzież mogła obejrzeć fragment filmu „Księstwo" w reżyserii Andrzeja Barańskiego.

Dwie wyróżnione prace zostały odczytane. Dziękując za uczestnictwo w warsztatach Zbigniew Masternak jeszcze raz zachęcił do pisania i zapisywania pomysłów. Bycie scenarzystą to fantastyczne przeżycie, bo jest się na samym początku długiej drogi tworzenia dzieła filmowego. I to scenarzysta decyduje w największym stopniu o tym, jaką historię obejrzy widz na ekranie.

Odsłony: 2773