Laboratorium Korona Wiedzy - barwniki

Utworzono: piątek, 17 lipiec 2020

 Laboratorium Korona Wiedzy pracuje pełną parą. Na dzisiejszych warsztatach robiliśmy doświadczenia używając różnych barwników: spożywczych i chemicznych. Najpierw

robiliśmy krepinowe kulki, które puszczane były na olej. Jak opadały na dno, gdzie znajdowała się soda oczyszczona, to zaczęły się one pod ciśnieniem wybijać ku górze. Dlaczego tak się zadziało?

Krepinowe kulki zabarwionego octu powoli opadały na dno szklanki, osadzając się na powierzchni sody. W wyniku połączenia octu (kwasu) i sody (zasady) nastąpiło wytwarzanie się gazu – dwutlenku węgla (CO2), otaczającego kropelki wpuszczonego octu, które stały się dzięki temu lżejsze i unosiły się. Tym samym zapoznaliśmy się z prostym sposobem farbowania jajek wielkanocnych.

Dowiedzieliśmy się również, jak inaczej można wykorzystać mleko. Potrzebne były nam do tego białe, duże, płytkie talerze, kolorowe tusze do pieczątek lub płynne barwniki spożywcze, waciki do uszu oraz płyn do mycia naczyń Ferry. Na duży talerz wlewamy mleko, a następnie dodajemy stopniowo rozpuszczone barwniki spożywcze lub tusze do pieczątek, wodę zabarwioną bibułą, czy też ewentualnie farbką. Samo wkrapianie barwników na powierzchnię białego mleka było dla nas dużą frajdą. Obserwowaliśmy jak kolory rozpływają się mieszając ze sobą. I tak powstawały mleczne, kolorowe witraże.

Na zajęciach robiliśmy także kolorowego gluta/slima. Najpierw do miseczki wlaliśmy płynny klej bezbarwny, płaską łyżeczkę sody oraz niewielką ilość wody. Dokładnie wymieszaliśmy, a następnie do całości wlaliśmy kilka kropel barwinka spożywczego oraz kilkanaście kropli płynu do soczewek. Rozrobiliśmy aż do uzyskania konsystencji gluta, tak by glut sam odklejał się od boków miski. Powstały glut/slim pokazał nam, że klej nie zawsze brudzi ręce.
Było wyjątkowo chemicznie, zaskakująco i pouczająco 

 

Odsłony: 515