DKK Książniczki czytał "w ciemno"

Utworzono: czwartek, 05 marzec 2026 Drukuj E-mail

W lutym Książniczki podjęły wyjątkowe czytelnicze wyzwanie – lektura odbywała się całkowicie „w ciemno”. Klubowiczki otrzymały egzemplarze książki z ukrytą okładką, stroną tytułową i stopką redakcyjną. Nie znały ani autora, ani tytułu, ani wydawnictwa – miały przed sobą jedynie czysty tekst.

Podczas spotkania uczestniczki podzieliły się wrażeniami z tego nietypowego doświadczenia. Większości bardzo spodobała się taka forma czytania – bez wcześniejszych informacji, opinii i oczekiwań, które często, świadomie lub podświadomie, wpływają na odbiór książki. Dzięki temu mogły skoncentrować się wyłącznie na samej historii. Pojawił się jednak także głos przeciwny – jedna z klubowiczek przyznała, że lubi przed lekturą wiedzieć przynajmniej coś o autorze czy o samej książce, po którą sięga.

Sama powieść wzbudziła wiele emocji. Stała się punktem wyjścia do refleksji i rozmów, poruszając różne struny w zależności od osobistych doświadczeń czytelniczek. Każda z uczestniczek zwróciła uwagę na nieco inne aspekty historii i inaczej interpretowała zachowania oraz uczucia protagonistki.

Po wymianie pierwszych, gorących opinii „odkryłyśmy karty”. Okazało się, że czytałyśmy powieść „Kos kos jeżyna” Tamty Melaszwili – gruzińskiej pisarki, aktywistki i badaczki. Jej debiutancka powieść „Wyliczanka” przyniosła autorce kilka prestiżowych nagród i ugruntowała jej pozycję jako jednego z najciekawszych głosów współczesnej literatury gruzińskiej. W swojej twórczości Melaszwili często porusza tematy społeczne oraz kwestie równości. Również „Kos kos jeżyna” została doceniona – powieść otrzymała gruzińską Nagrodę Literacką Saba dla najlepszej powieści 2020 roku.

Podczas spotkania obejrzałyśmy także zapowiedź filmowej adaptacji książki – filmu „Czarny kos, czarna jeżyna” w reżyserii Elene Naveriani. Dzięki temu mogłyśmy skonfrontować nasze wyobrażenia głównej bohaterki, Etero, z ekranową interpretacją w wykonaniu Eki Chavleishvili.

Akcja powieści rozgrywa się w pozbawionej patosu scenerii gruzińskiej prowincji. To wewnętrzny monolog kobiety niemłodej, samotnej i niezbyt atrakcyjnej. Jako „stara panna” bywa obiektem drwin mieszkańców, jednak doskonale zna swoją wartość. Ceni niezależność i prawo do samostanowienia, przeciwstawiając się patriarchalnemu porządkowi, który wciąż kształtuje życie tej społeczności.

Autorka kreśli bohaterkę szorstką, a zarazem zmysłową – kobietę, która potrafi czerpać radość z prostych rzeczy: elementów natury, smaku jeżynowej konfitury (też kosztowałyśmy na spotkaniu), szumu rzeki czy głosu kosa. Porządek jej świata zostaje jednak zachwiany, gdy pojawia się uczucie, stawiające pod znakiem zapytania dotychczasowy system wartości. Jakim człowiekiem wyjdzie z tego doświadczenia? To pytanie stało się jednym z najciekawszych wątków naszej dyskusji.

Rozmawiałyśmy o wolności wyboru, kobiecej sile, cenie niezależności oraz o przewrotności losu i konsekwencjach podejmowanych decyzji.

Było to naprawdę inspirujące i wartościowe spotkanie. Już dziś zapraszamy na kolejne – w marcu nadal sięgamy po książki napisane przez kobiety i opowiadające o kobietach.

Galeria zdjęć ze spotkania:

Odsłony: 195

katalog primo na stron

 

Aktualnie

Odwiedza nas 120 gości oraz 0 użytkowników.

Popularne artykuły